Obiecuję, ze to już ostatni raz - następnym razem będziecie musieli mnie na prawdę oczarować pytaniami, wstawić trzy małpki skaczące w ...

LBA od Heart Chakra

     Obiecuję, ze to już ostatni raz - następnym razem będziecie musieli mnie na prawdę oczarować pytaniami, wstawić trzy małpki skaczące w pogo i niemowlaka piejącego "My heart will go on" czy coś w ten deseń.
      Miała być kreatywność, szaleństwo, dziwki, balony, ale musicie mi wybaczyć brak formy - będę po prostu ja i moje najszczersze uzewnętrznienia.

Brief: LBA to taki blogowy łańcuszek zafiksowany na cyfrę 11 jak border na piłkę - odpowiadasz na 11 pytań, wymyślasz 11 swoich i wyzywasz 11 blogów. Najbardziej irytuje mnie w tym dziadostwie nazwa - Liebster Blog Award. Ktokolwiek stworzył tego potworka powinien wiedzieć, że drugim Tolkieniem nie zostanie i podszlifować umiejętności językowe.
     Ale poważnie. Niemiecki z angielskim łączyć? Dlaczego, potworze?
  1. Jak jest najbardziej irytująca wada u Waszego psa (psów?)?
    Jej miękkość i wrażliwość, przez którą strasznie się wszystkim przejmuje i błyskawicznie schizuje.
  2. Ulubiony gadżet psiarza?
    Każdego psiarza? Czy mój? Rany, nie mam pojęcia, nie jestem zajawiona na gadżety - chyba kubkiem z jakąś fajną grafiką bym nie pogardziła. Problem jest tylko taki, że mam za wysokie standardy i nic z tego co jest na polskim rynku, etsy, ebayu, pintereście i 6society jeszcze mi nie podpasowało.
  3. Gdybyście miały nieograniczony budżet na psa…to co kupiłybyście w pierwszej kolejności?
    Założyłabym jakiś dożywotni abonament na jedzenie dla Miszona :)
  4. Najważniejsza komenda na świecie według Was to…?
    Najważniejsza? Eeee... Przywołanie chyba?
  5. Zachowanie, którego nie potrafisz oduczyć psa.
    Nie ma. Są zachowania, których nie ruszam, bo są nieszkodliwe/nieprzeszkadzające/urocze mimo że dla niektórych niedopuszczalne i znaczące o tym, że pies jest niewychowany. Zachowania uciążliwe, które prezentuje nadal (darcie papy na obcych/gości na przykład) to moje lenistwo i prokastynacja a nie brak umiejętności.
  6. Twoja ulubiona notka na własnym blogu (nie według statystyk, tylko prywatnego wyboru).O rany. To jak pytać kompletnego Narcyza o to, który jego portret podoba mu się najbardziej :D Na starym blogu: TO.  Na Nieogarach: Chyba to, bo pokazuje mi, że kiedy się uprę to jestem w stanie zrobić wszystko.
  7. Najdziwniejsza sytuacja, którą przeżyliście razem ze swoim psem?Jak nas w środku nocy, raz, jak współlokatorka wyjechała i byłyśmy w pokoju same, obudziły takie dziwne świszcząco-charczące odgłosy tuż przy łóżku. Okazało się, że to stafik vel. Tixa chrapie zawinięta w kołdrę w nogach.
  8. Jaki jest Wasz patent na szybkie wymęczenie psa?
    Nie mam.
    Ale czekaj, czekaj - co rozumiesz przez "wymęczenie"? Bo dla mnie jest to ten stan, w którym pies śpi jak zabity, pochrapuje i nie ma siły nawet porządnie ruszać kulasami przez sen. "Wymęczenie" jest wtedy kiedy nie podchodzi i nie sprawdza kiedy będzie następny spacer.
    Cóż. Jeżeli tak, to po prostu uważam, że tego nie da się zrobić "szybko". Za to jest on/off, dzięki któemu mój pies po prostu przesypia 3/4 swojego życia i nie zawraca mi tyłka niezależnie od tego, który tydzień sesji mamy...
  9. Wasze totalne must-have na spacer z psem?
    Smycz i obroża.
  10. Najbardziej irytująca cecha u innych psiarzy?
    Hipokryzja. O ile można to nazwać cechą.
  11. *mózg mi wybucha, no nie wiem no* O czym najchętniej byś przeczytała u mnie na blogu?Mój też wybuchł :P Zaskocz mnie! :D


    Nikogo nie nominuję, nic nie wymyślam, za leniwa jestem, wybaczcie.

7 komentarzy:

  1. O matko, ale jestem pipa.... mówisz 11x11? u mnie zrobiło się 5x5, nie wiedziałam, czy teraz pójdę do blogowego piekła? :D

    Pozdrawiamy!
    Śledź też pies

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie, wręcz przeciwnie, dostaniesz dodatnie punkty karmy za nie przeginanie ilościowe :P

      Usuń
  2. Właśnie ja też nie rozumiem czemu taka nazwa:( Nie podoba mi się :D
    Nawet kubki z pik pik Cię nie jarają? Ja kocham mocno! :)

    U mnie patent na względnie szybkie wymęczenie psa to wyjazd do rodziców - mizianie, zabawy i socjal z bokserami w jednym! :) Albo generalnie spacer z innymi psami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dziękuję za odpowiedzi :)

      Usuń
    2. No właśnie nie :/ Kubeczki to ja kocham i kolekcjonuje (zresztą nawet kiedyś ci wrzucałam zdjęcie), ale te z Pik Pik są u mnie na skali od Meh do Umrę jak nie będe miała gdzieś w okolicach "a nic lepszego nie ma?" :D
      Kolorowe, wpadają w oko, ale styl rysunków mi sie nie podoba (tak samo mam z Psimi Sucharkami) :) Ponadto ja bardzo lubię jak na kubeczku jest jakiś tekst, a te tutaj jakoś nie powalają :D
      No, to pomarudzone :)

      A, to u mnie wystarczy iść z psem przez centrum miasta na dworzec główny PKP po odbiór siostry z afganem - mózg zamienia się w jajecznicę ze strachu, potem smaży się jeszcze dodatkowo, bo okazuje się, że my nie na pociąg tylko po gości a potem trzeba wrócić :D Taka ilość emocji ją dobija za każdym razem ^^

      Usuń
  3. Ej sernio nie jarają Cię rzeczy z Pik-Pik? Wow, twarda z Ciebie sztuka :D
    Ja wymyśliłam mniej... nie wiedziałam, że to zafiksowane na 11 akurat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wszędzie do tej pory widziałam 11 :)

      Usuń